paździe.2

Imprezka...

dodano: 2 października 2009 przez seatibiza


Wczoraj mąż mi powiedział że w poniedziałek przycodzą jego koledzy(lub koleżanki) z pracy z prezentem dla Adasia.Mają w pracy taki zwyczaj ,że jak komuś rodzi się dziecko to składają się na prezent i przychodzi kilka osób i go przynosi...No i padło na nas.Będę musiała przygotować co nieco,nawet nie mam żadnego pomysłu,szkoda że kucharz z zawodu jestem...Nieeeeee napewno coś wymyślę ! Tak sobię myślę,że mój małżonek napewno się napiję ,na szczęście zdarza się to bardzo rzadko,szczerze mówiąc to z dwa razy w roku:na imprezie zakładowej ,która jest co roku (teraz wypada 24 październik,czyli zabawa przede mną:)  ) no i na Sylwestra. Więc nie mam powodów żeby się na niego złościć że sobie wypije.... Zjednej strony to się cieszę że wkońcu ktoś przyjdzie bo już dawno nikt nas nie odwiedzał a jeśli już to wpada i wypada,człowiek nie ma do kogo gęby otworzyć...No ,teraz muszę tylko pomyśleć nad wyżerką:)




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy