listopad22

I dzień zleciał...

dodano: 22 listopada 2009 przez seatibiza


Dzisiejszy  dzień można zaliczyć do tych wyjazdowych...mąż wrócił z pracy o 12.00 ( biedactwo moje,nawet w niedzielę pracuje....),pojechaliśmy do mojej mamusi,Oliwia się wyszalała na dworze,ciepło było:)Potem Jarek poszedł z Oliwią do drugiej babci,ale jej nie było:(((   A tak na marginesie dodam,że obydwie babcie mamy w tej samej miejscowości i mieszkają zaledwie,30 metrów od siebie,hihi...wystarczy przejść na drugą stronę drogi i już jesteśmy u teściowej...jak już o tym zaczęłam to jeszcze napiszę ,że z moim mężem Jarkiem,znamy się od dziecka,razem się bawiliśmy,razem chodziliśmy do szkoły,czasami to się z tego śmiejemy,że zamiast szukać sobie po świecie drugiej połówki to my tak na skróty....Gdy byliśmy mali,pamiętam jak mnie szarpał za włosy,ciągle mnie zaczepiał,czasami miałam go dość...W podstawówce mieliśmy taką fajną panią z biblioteki i ona ciągle nam mówiła, : pamiętajcie dzieciaki,kto się czubi,ten się lubi.......  no i faktycznie,żeśmy się wyczubili.......                                                                                                                               Kurczę ,ale się rozpisałam:))  no,więc potem pojechaliśmy do znajomej,tam posiedzieliśmy 2 godzinki,Oliwia jeszcze odebrała swój urodzinowy prezent,bo od tamtej pory nas tam nie było,a dziś to nawet nie wiedziała za co to....bardzo zdziwiona ,ale się cieszyła,dostała takiego dużego pluszaka smoka,ale gdy go ujrzała stwierdziła że to konik,no więc zostało,że to koń....no i dostała jeszcze taką fajną cieplutką kurteczkę,podoba mi się ,jej też...Potem to już do domciu,bo już późno było.....Teraz już jest tak późna godzina ,że moje smyki już śpią,ale Adaś zaraz wstanie na karmienie ostatnie,więc muszę jeszcze chwilę posiedzieć...jak dobrze ,że jest ten komputer,bo co ja bym biedna wtedy robiła......DOBRANOC:):):)




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy