czerw.9

Kolejny dzień za nami.....

dodano: 9 czerwca 2010 przez seatibiza


Dzień był bardzo duszny...pogoda dawała mi we znaki:( na przemian słońce za chwilę chmury,deszcz i burza.....strasznie parno było,głowa bolała,brak ochoty do działania,nic nie pocieszało........

Adaś kaszle dalej,choć już trochę mniej....Oliwka podobnie:(  syropek dalej podaje,na noc smaruje maścią rozgrzewającą,trochę im to przeszkadza,bo się pocą jest im gorąco,odkrywają się,no ale widzę poprawę,całe szczęście......mam nadzieję,że te choroby wkońcu opuszczą moje dzieci,bo brak mi już sił powoli....

Po obiedzie pojechaliśmy do mamusi,dzieci znowu wyszalały się na podwórku:) Adaś zachwycony zrywaniem trawy,Oliwka obrywała babci pąki kwiatków z czego babcia raczej nie była zadowolona,no ale nic nie mówiła....hi hi:)

Ja trochę posiedziałam w ogródku,poplewiłam troszkę kwiatki:) uwielbiam to!!!

Dzień zleciał.....

Zastanawiam się teraz,co czeka mnie jutro.......

Pora się kłaść spać,dobranoc.....


photo
Oliwia: uciekam.... Zdjęcie pochodzi z notki Kolejny dzień za nami.....


Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
whisper2 10 czerwca 2010 whisper2 napisała:

moja artystka też zrywa wszystkie pączki jakie trafią w jej rączki:) :)


zgłoś
ilapop 12 czerwca 2010 ilapop napisała:

mój to samo:)) a u mamy mojej to krzaczki depcze ale ma tylko jego wnuka to wybacza ;)