sierpień10

Szara codzienność:(

dodano: 10 sierpnia 2010 przez seatibiza


Dawno nic nie pisałam,wogóle jakoś nie mam weny do napisania czegokolwiek......

Dom,dzieci to pochłania cały mój dzień,stałam się jakaś taka bez życia,bez energii,mało co mnie cieszy:(

Kłopoty przytłaczają mnie bardziej niż to się z początku wydawało,ciągła nieobecność męża,jego praca po godzinach,późne powroty mnie męczą......jestem coraz bardziej samotna,brak mi rozmów,ogólnie kontaktu z dorosłymi ludźmi....ciągle tylko dzieci i dzieci.......

nie to ,żeby mi to przeszkadzało,bo kocham moje skarby ,ale czuję potrzebę porozmawiania z kimś dorosłym i niekoniecznie tylko o dzieciach......ach

 

Zmieniając temat......Adaś już chodzi,bardzo szybko.....nienadążam za nim czasami:(

wiedziałam że będzie szybki ale że aż tak????

a Oliwka jaka zadowolona że mały za nią chodzi,heh....

nareszcie ma kompana do zabawy,choć nie zawsze ta zabawa kończy się z uśmiechem na twarzy,no ale to już raczej nieuniknione.......




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
patrycja0303 10 sierpnia 2010 patrycja0303 napisała:

Bardzo trudno tak ciągle w domu i dzieci... Trzymaj się kochana ;) Wyskocz gdzieś ;)


zgłoś
twity12 12 sierpnia 2010 twity12 napisała:

No dobrze ze choć ze mna rozmawiasz :) Szkoda tylko , że nie mozemy porozmaiwać sobie bez obecności komputera tylko tak przy normalnej kawce. Abyśmy obie mogły czuś zapach dwóch kaw a nie tylko jednej :)
Trzymaj się kochana.


zgłoś
seatibiza 12 sierpnia 2010 seatibiza napisała:

tak to prawda twity...to prawda....